Dlaczego przychodzimy do teatru?

Czego od niego oczekujemy? Czego w nim szukamy? Po co nam on?
Po co komu teatr?

Od trzech lat w październikowe wieczory razem z Państwem szukamy odpowiedzi na te pytania. Właśnie po to powstał ten Festiwal. By pytać,
by odpowiadać, by inspirować, by poszerzać teatralne horyzonty,
a co za tym idzie, by rozbudzać wyobraźnię.

Tegoroczny program – tak bogaty w różnorodne sceniczne formy - umożliwia eksperymentowanie z własnymi przyzwyczajeniami, z własnym gustem, daje szansę na poznanie teatru.

Festiwal otworzy przedstawienie Teatru Polskiego ze Szczecina oparte
na piosenkach Georgesa Brassensa, który jak nikt inny potrafił w swych utworach splatać liryzm z wulgarnością. Aranżacje Janusza Józefowicza
i reżyseria Adama Opatowicza, jak zwykle dają pewność znakomitej zabawy. Monodram lalkowy Agaty Kucińskiej z muzyką na żywo w wykonaniu Sambora Dudzińskiego, to jeden z najlepszych spektakli sezonu 2010/2011.
Aktorzy z Teatru TM – Tomasz Mędrzak i Cezary Morawski w znakomitej
komedii „Kibice” z przymrużeniem oka przedstawią świat zagorzałych fanów
piłki nożnej. W świecie tej dyscypliny nie mamy się obecnie czym pochwalić,
ale za to jakimi jesteśmy kibicami... Zupełnie odmienny klimat będzie miał recital Lecha Dyblika, znakomitego aktora – mistrza drugich planów, podczas którego zaśpiewa on tzw. błatne pieśni, czyli utwory, wywodzące się z rosyjskiego kryminalnego półświatka. Wielka rola wielkiego aktora, to Edward Linde-Lubaszenko w śmieszno - gorzkiej opowieści o alkoholizmie „Lęki poranne” Teatru Nowego z Krakowa. I na koniec znana z kultowego filmu „Miś”
- Krystyna Podleska opowie nam o swoim rozwodzie - „Boskim rozwodzie”.

Zachęcam Państwa do obejrzenia wszystkich festiwalowych propozycji.
Mam nadzieję, że pozwolą one Państwu odnaleźć własną odpowiedź na
pytanie „Po co komu teatr?”, a jeśli nie, to pomogą w tym, mam nadzieję, kolejne edycje „Po co komu teatr?”.

Andrzej Wierdak
Dyrektor Polkowickiego Centrum Animacji